czwartek, 8 sierpnia 2013

,,Przez dro­gi cier­pkie, da­lekie i gorzkie" - ,, Baczyński"

,,Baczyński''



Film poetycko-biograficzny  opisujący przeżycia młodego pisarza żyjącego w latach wojennych. Historia można rzec jednym słowem jak na mój gust genialny. Zaczynając od efektów, obrazów, wplecionych
w akcję wierszy kończąc na naprawdę wspaniale opowiedzianej historii, która zmusza do refleksji i pobudza patriotyzm.


W pierwszej minucie filmu myślałam, że to nie będzie  film w moim typie. Nie do końca rozumiałam początkowe recytacje wierszy. Myślałam,
że to będzie zwykła biografia, opisująca Baczyńskiego od narodzin
aż po śmierć. Nic ciekawego, 
ale zawsze się czegoś dowiem. Natomiast moje wyobrażenia co do filmu nie były zgodne z tym jaki on był.



„Baczyński” łączy ze sobą  biografię jak i historię kraju w trakcie II wojny światowej z perspektywy młodych ludzi, którzy chcą walczyć za kraj. Może on pobudzić  w sercach lekki patriotyzm i przywiązanie do naszego kraju. Wydaje mi się, że takie filmy skłaniają ,by patrzeć na naszą historię i odzyskiwać chęć do przemiany naszego kraju. Walczyć o to, by żyło się w Polsce jak najlepiej. Dla tych, którzy nie patrzą  lub nie pamiętają o naszej historii film w minimalnym stopniu może być zapoznaniem się i przypomnieniem tego, co przeżywali nasi przodkowie.  Możemy w jakimś stopniu uświadomić sobie, jak bardzo trudno było żyć w tamtym okresie. Patrząc na to w jaki sposób żyli ludzie w tamtych czasach powinniśmy się cieszyć, że nasze życie nie jest zagrożone, że w taki sposób nie musimy już walczyć o to byśmy żyli po prostu normalnie.




W filmie spodobało mi się to, w jaki sposób Baczyński był zaprezentowany. Można było zauważyć jego wrażliwość, miłość do Polski, własnej matki czy swojej żony Barbary. To w jaki sposób się zachowywał, traktował innych może być dla nas pewnym wzorem.
To, że ukazywał prawdziwego siebie, można było zauważyć w jego wierszach, które poruszają i wzbudzają pewną sympatię do Baczyńskiego. Film naprawdę zmusza do refleksji. Jego rolą było ukazanie i przypomnienie współczesnym Polakom. Urzekającym momentem dla mnie w filmie była śmierć pisarza. Genialne efekty i kadr. Jego uśmiech sprawił, że tak naprawdę to, 
że umiera się nie liczy. Śmierć stała się początkiem czegoś nowego.



Moim zdaniem film godny obejrzenia i polecenia.  Oczywiście są takie elementy, które bym w tym filmie zmieniła. Natomiast nie są one tak ważne, patrząc z perspektywy całego filmu. 



Polecam i zapraszam do komentowania.
Źródła zdjęć:
http://www.filmweb.pl/film/Baczy%C5%84ski-2013-638081

piątek, 2 sierpnia 2013

Czas na… ,,Now is Good’’

\
,,Now is  Good’’ 






Ostatnia recenzja opowiadała o tym jak główni bohaterzy zmagali się ze swoją chorobą. Podejmując się spełnienia swoich marzeń przed śmiercią. Pisząc już tamtą recenzję nasunął mi się na myśl film, który już wcześniej oglądałam ,,Now is good”.
Mimo podobnej tematyki o wiele bardziej ten film pozostał w moim sercu i pozostał jednym z moich ulubionych.


W filmie dużą rolę odgrywa wiele wątków. Jednym z nich jest miłość, która jest ukazana na wiele sposobów w tym miłość rodzicielska Jej ojciec mimo jej upartości i braku wiary, że wyzdrowieje chce mieć nadzieję, że Tessa wyzdrowieje. 

Główna bohaterka jest obdarowywana miłością nie tylko ze strony swojego ojca. Spotyka ludzi, którzy naprawdę chcą jej pomóc. Spotyka prawdziwą miłość.

,,Now is good”  to historia, która daje wiele do myślenia. Film może sprawić, że łza zakręci się w oku. Powieść porusza ważne dla nas aspekty życia. Uważam, że Parker bardzo się postarał, by oddać prawdziwe oblicze tego jak może wyglądać prawdziwa miłość, walka z chorobą, relacja z innymi, ale też spełnianie swoich marzeń.




Źródła zdjęć:
http://www.filmweb.pl/film/Now+Is+Good-2012-627415#